Skutki wysadzenia tamy na Dnieprze.

58

Rano, 6 czerwca br doszło do tragedii w Ukrainie. Tama wodna na Dnieprze w Nowej
Kachowce została wysadzona. Jednymi z celów zapory są wytwarzanie energii wodnej,
dostarczanie wody pitnej, nawadnianie okolicznych pól uprawnych. Woda zalała całą okolicę.
Z tą katastrofą łączy się zalewanie domów ludzi, siedlisk zwierząt, lasów oraz terenów
używanych w celach rolniczych. Stanowi to zagrożenie dla ludzi i zwierząt. Nawet gdy poziom wody się cofnie tereny będą przemoczone. Ponad to woda zalewa zakłady przemysłowe np. z chemikaliami które skażają tereny na które wypływają a zwierzęta żyjące tam umierają. Woda zalewa również cmentarze. Portal Latifundist.com podaje, że jeśli poziom wody
spadnie poniżej 14,5 metrów, to potencjał eksportowy pszenicy z terenów Ukrainy może
spaść o 14 procent, co wiąże się z mniejszymi zarobkami tamtejszej ludności. Jeśli spadnie
poniżej 13,2metrów grozi nam wybuch elektrowni jądrowej. Poniżej 13 metrów, ok. milion
ludzi nie będzie miało dostępu do wody pitnej. W elektrowni w wyłączonych reaktorach
nadal toczą się reakcje promieniotwórczych rozpadów i powstaje ciepło. Brak chłodzenia
może spowodować pożar, który może rozprzestrzenić się i spowodować pożary dużych
lasów. Największy brak wody będzie odczuwalny na Krymie, ponieważ Zbiornik Kachowski
zasilał Kanał Północnokrymski i dostarczał tam ok. 85% potrzebnej wody.